Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

List z Włoch

wtorek, 09 lutego 2010 0:39
Witam wszystkich :-)

Dziś rano zadzwonił do mnie Rafał prosił o spotkanie więc zaprosiłem go i graliśmy w grę planszową.Mnie dziś się
znów poszczęściło w planszę i wygrałem :-)Rozmawiałem z Rafałem na różne tematy ... :-)


Dzisiaj dostałem list z Włoch od Diego.Nie wiem czy we Włoszech mają znaczki pocztowe tam chyba rolę znaczka pocztowego
pełni naklejka z informacją "Postaprioritaria Posteitaliane 0.65 Euro może jest to wygodniejsze niż znaczki pocztowe ale ja
lubię znaczki pocztowe.Te naklejki są chyba drukowane w jakimś automacie  bo jest tam umieszczona data i godzina
03.02.2010  10:41
Z Diego zawarłem znajomość na interpalsie i umówiliśmy się na tradycyjną korespondencję miał wysłać do mnie list
28 grudnia jak widać zrobił to dużo później.

Dziś Iwona z Mnina zadzwoniła do mnie chodzi ze swoim chłopakiem na katechezy neokatechumenalne w parafii św
Józefa i mnie też zapraszała.Obiecałem że przyjdę w czwartek nie jestem wprawdzie zainteresowany neokatechumenatem
ale myślę sobie że posłuchać można.Spotkam się z Iwoną i z jej chłopakiem Arturem który aktualnie mieszka w Lublinie.
Dawno się nie widziałem z Iwoną odrzucała moje propozycje spotkań i  tłumaczyła się brakiem czasu i myślałem że
znajomość z nią umrze śmiercią naturalną może jednak tak się nie stanie i Iwona będzie w gronie moich przyjaciół :-)
Mam nadzieję że do grona moich przyjaciół dołączy też chłopak Iwony Artur.Prawda jest taka że ja w koleżeństwie
i w przyjaźni dużą wagę przywiązuję do zaangażowania w przyjaźń i do regularnych spotkań i odwiedzin.

Byłem dziś w odwiedzinach u Marzeny i u Mariusza.U Mariusza była dziś grupka św Franciszka ale ja nie byłem
na tym spotkaniu ponieważ dowiedziałem się zbyt późno o tym byłem umówiony z Marzeną i nie chciałem
odwoływać spotkania.Jednak po spotkaniu z Marzeną wybrałem się do Mariusza ponieważ chciałem pożyczyć
książkę od rosyjskiego.U Mariusza zastałem Mirka Marcina Dominikę Elę i Kasię oglądali film o Mediugorje.
Film  ten przyniósł Romek.Było już oczywiście po modlitwach ja dotarłem do Mariusza o 20:30.Pogadałem trochę
z Mariuszem i z innymi osobami ze wspólnoty :-) Ciocia Ela miała problemy z komputerem i poprosiła mnie
o pomoc i trochę długo mi zeszło i dotarłem do domu o 23:30.

Na dziś tyle pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

WHAT A FRIEND WE HAVE IN JESUS

niedziela, 07 lutego 2010 22:45
Piękna pieśń religijna w języku angielskim :-)
Polecam :-)



What a Friend we have in Jesus, all our sins and griefs to bear!
What a privilege to carry everything to God in prayer!
O what peace we often forfeit, O what needless pain we bear,
All because we do not carry everything to God in prayer.

Have we trials and temptations? Is there trouble anywhere?
We should never be discouraged; take it to the Lord in prayer.
Can we find a friend so faithful who will all our sorrows share?
Jesus knows our every weakness; take it to the Lord in prayer.

Are we weak and heavy laden, cumbered with a load of care?
Precious Savior, still our refuge, take it to the Lord in prayer.
Do your friends despise, forsake you? Take it to the Lord in prayer!
In His arms He’ll take and shield you; you will find a solace there.

Blessed Savior, Thou hast promised Thou wilt all our burdens bear
May we ever, Lord, be bringing all to Thee in earnest prayer.
Soon in glory bright unclouded there will be no need for prayer
Rapture, praise and endless worship will be our sweet portion there.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ciekawe kazanie

niedziela, 07 lutego 2010 21:59
Witam dziś o 16:00 brałem udział w Eucharystii u mnie w parafii.Kazanie miał ksiądz Andrzej mówi on wartościowe
kazania i chętnie dzieli się z wiernymi swoim życiem.Dzisiejszą Ewangelię można streścić w jednym zdaniu
"Odtąd ludzi będziesz łowił" ksiądz Andrzej powiedział parę słów o swojej drodze do kapłaństwa.

Ciekawa historia:
Do pewnego księdza przyszedł młody człowiek i zaczął rozmawiać z nim.Powiedział on po co mi chodzić
do kościoła tutaj jest tylu obłudników zarówno wśród księży jak i wśród zwykłych ludzi.Wtedy ksiądz
spytał tego człowieka
"Czy widziałeś kiedyś podrobiony banknot?"
on odpowiedział :
"Nie widziałem ale słyszałem że ludzie podrabiają pieniądze".
Ksiądz spytał
"A czy widziałeś podrobiony nikiel?"
on odpowiedział:
"Nie widziałem"
Ksiądz spytał
"A czy słyszałeś że ludzie podrabiają nikiel"
ten człowiek odpowiedział
"Nie słyszałem ponieważ nie warto tego podrabiać"
Ksiądz to tak skomentował:"Skoro ludzie podrabiają Chrześcijaństwo oznacza to że to coś wartościowego.Prawda jest taka że podróbek
Chrześcijaństwa jest wiele obłudników którzy modlą się pod figurą a mają diabła za skórą  jest wiele.Ale Chrześcijaństwo jest piękne
i wartościowe.Ksiądz pytał tego młodego człowieka dalej:"Czy na uczelni na której studiujesz są obłudnicy" odpowiada : tak są
"Czy w Twojej rodzinie są obłudnicy?" tak są... Ksiądz pyta skoro tak to dlaczego z tego wszystkiego nie rezygnujesz?
Ciekawe podejście i dające wiele do myślenia :-)Nigdy się nie spotkałem z porównaniem ludzi którzy chodzą do kościoła i mówią o sobie że są osobami wierzącymi ale ich życie z Chrześcijaństwem ma niewiele wspólnego do podróbek Chrześcijan.

Ksiądz opowiedział też o tym że kiedy był księdzem w Strawczynie o 4 w nocy usłyszał dzwonek do drzwi.Ksiądz wprawdzie
niechętnie ale wstał i otworzył.Jakiś człowiek wszedł do jego pokoju i poprosił żeby zrobić mu kawy ksiądz zrobił mu tej kawy
i mówił do księdza o różnych sprawach o tym i o tamtym ale ksiądz miał wrażenie że nie przyszedł on z żadnym konkretnym
problemem.Po pewnym czasie ten człowiek powiedział do księdza:"Bardzo księdzu dziękuję mam reklamówkę niech ksiądz
zobaczy co w niej jest" tam był sznur i ksiądz spytał po co ten sznur i ten człowiek powiedział "Bo dziś miałem zamiar się
powiesić ale w drodze zobaczyłem kościół i wstąpiła we mnie jakaś nadzieja i zadzwoniłem i pomyślałem sobie że jeśli ktoś
mi otworzy to oznacza że Pan Bóg chce żebym jeszcze żył".

"Ponownie zarzuć sieć na połów" czyli nie rezygnuj,walcz....walcz o dobro swoje , o dobro drugiego człowieka....

komentarze (0) | dodaj komentarz

Piaseczna Górka

sobota, 06 lutego 2010 23:25
Dziś byłem u babci w Piasecznej Górce.Bawiłem się z kotem :-)No i z babcią pogadałem trochę.Byłem też w odwiedzinach u Rafała i grałem z nim w makao.Wieczorem grałem w Age of empires 2 tc i pomagałem Wiktorowi w matematyce.

Pogoda w dalszym ciągu zimowa a ja słyszalem że nadchodzi nowa fala mrozów.Mrozy mrozami ale ludzie tak nie chorują
na grypę :-) Nie biorę codziennie tych c-rutinów i czuję się świetnie.Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Spotkanie Oazowe

czwartek, 04 lutego 2010 23:06
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Dziś przyszedł do mnie w odwiedziny Marcin.Byłem z nim na spacerze
obejrzeliśmy też 3 odcinki Gumisiów.Potem ja i Marcin wyszliśmy na przystanek wsiedliśmy w autobus i pojechaliśmy
na spotkanie Oazowe.Przy ulicy Warszawskiej wsiadła też Ela i tam spotkaliśmy się z nią.Około 16:10 dotarliśmy
pod kościół św Ducha tam spotkaliśmy Agnieszkę  i we czwórkę wszedliśmy do kościoła.Na ławeczce czekała na nas
Ania S.Było małe zamieszanie w zakrystii nikogo nie było na plebanii zamknięte i nie mogliśmy dostać klucza do salki.
Kolejny argument przemawiający za tym żeby spotkania oazowe były u kogoś w domu...Jednak w końcu udało się
ten klucz dostać i można było otworzyć salkę i rozpocząć spotkanie.Achh...dawno nie byłem na tym spotkaniu Oazowym
w św Duchu....dziś po jakimś czasie nieobecności pojawiłem się na spotkaniu.Na spotkaniu widziałem też Natalię,Anetę
i Grześka.
Po spotkaniu wybrałem się w odwiedziny do Mariusza Mariusz poczęstował mnie szarlotką wypiłem 2 szklanki zdrowej
zielonej herbaty.Rozmawiałem z Mariuszem odnośnie spotkań grupy św Franciszksa i Mariusz powiedział mi że
ten ksiądz proboszcz w sumie nie podjął się prowadzenia tych spotkań powiedział że ma dużo obowiązków że będzie
udostępniał salkę i czasem zaglądał i Mariusz ma rozmawiać jeszcze z księdzem proboszczem aby jeśli on nie może
prowadzić spotkań aby te spotkania prowadził inny ksiądz który ma więcej czasu i z czystym sumieniem może się
tego podjąć.Zobaczymy jak to dalej będzie wyglądać.Pomogłem Mariuszowi w matematyce,słuchaliśmy też muzyki
religijnej.
Wieczorem rozegrałem partyjkę w age of empires 2 tc niestety przegrałem na dziś tyle pozdrawiam

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pocztówka z Brześcia

środa, 03 lutego 2010 22:59
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Otrzymałem dziś piękną pocztówkę z Białorusi za pośrednictwem
serwisu postcrossing.Niestety nadawca nie przeczytał wpisu na moim profilu i nie przesłał mi jej w kopercie.



Pocztówka jest piękna powiesiłem ją sobie na tablicy korkowej u mnie w pokoju :-) Może kiedyś będę miał
okazję wybrać się do Brześcia?

Byłem dziś u Rafała w odwiedzinach.Niestety na dworze pogoda była nienajlepsza.Śnieg i wiatr to mało
przyjemna mieszanka wieje w oczy tak że wyjście z domu jest mało przyjemne.
Kiedy dotarłem do Rafała mimo że byłem ciepło ubrany poczułem się zmarznięty i poczułem lekki katar
obawiałem się przeziębienia i poprosiłem Rafała żeby zrobił mi fervexu.

Miałem w mops-ie sprawę do załatwienia a mops przenieśli i wyszedłem z Rafałem i pokazał mi gdzie
to jest żebym nie błądził.Potem byłem z Rafałem na obiedzie w barze turystycznym.

O 14:30 miałem kurs języka rosyjskiego,po tym kursie wróciłem do domu.Przed 18:00 pojechałem na grupę
św Franciszka i było spotkanie w kościele pw.Św Franciszka z Asyżu spóźniłem się trochę ale niestety
znów na spotkaniu nie było księdza.To nie w porządku obowiązkiem księdza który się podjął prowadzenia
grupy jest obecność na spotkaniach.Jak widać składanie deklaracji bez pokrycia jest w Polsce normą.
Mariusz powiedział że oprócz spotkań w środy w kościele będą co 2 tygodnie spotkania u niego w domu.
Nie wiem jeszcze jaką podejmę ostateczną decyzję w sprawie mojego udziału w spotkaniach ale prawdopodobnie
taką że będę chodził tylko na te spotkania w poniedziałki w domu Mariusza.W środy w Kielcach jest dużo
innych wartościowych grup modlitewnych:Duszpasterstwo Akademickie,Odnowa w Duchu Św
 i wspólnota modlitewna w Koinonii św Pawła.

Wracam do domu autobusem 102.Kontrola biletów bilety sprawdza 2 młodych mężczyzn.Doczepili się do
jakiejś starszej pani miała bilet ale coś im się nie spodobało może nie miała legitymacji uprawniającej do ulgi
a skasowała bilet za 1zł20 gr rozmawiała z 1 z kontrolerów o czym to nie wiem bo nie słyszałem
był przystanek drzwi się otworzyły a ta pani z zaskoczenia odepchnęła kontrolera i uciekła z autobusu.
he he ...

Wieczorem grałem przez internet w Age of empires 2 the conquerost i pomagałem Wiktorowi w matematyce.
Wielomiany kontynuacja :-)

Na dziś tyle pozdrawiam :-)


komentarze (0) | dodaj komentarz

Gra w planszę

wtorek, 02 lutego 2010 22:50
Witam wszystkich czytelników mojego bloga :-)Dziś większość dnia spędziłem z Rafałem.Rafał przyszedł do mnie w odwiedziny
około godziny 11:00.Po długiej przerwie ja i Rafał powróciliśmy do naszej ulubionej gry planszowej mojej produkcji.Bardzo długo
nie graliśmy w planszę-- 1,5 roku.Dziś podczas gry szczęście mi dopisywało i wygrałem.Rafał popełnił kilka strategicznych błędów
i przegrał.Grałem z Rafałem także w makao i także dobrze mi szło :-)
Byłem z Rafałem w kościele Bożego Miłosierdzia a potem po Mszy Św Rafał zaprosił mnie do siebie.Trochę zmarzłem więc
wypiłem ciepłą herbatkę i zagrałem z Rafałem w makao.

Wieczorem pomagałem mojemu bratu Wiktorowi w matematyce wielomiany ciąg dalszy.Poza tym też grałem w age of empires 2
the conquerost przez internet niestety najlepiej mi nie szło i przegrałem ... Pozdrawiam czytelników mojego bloga

komentarze (0) | dodaj komentarz

Leżeć w śniegu :-))

poniedziałek, 01 lutego 2010 23:32
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Ostatnio znalazłem w internecie 2 piękne ukraińskie kolędy
których słuchałem.Byłem też na poczcie wysłać listy wysłałem ich kilka.Adresatem jednego z moich listów
była pani Ania która wychowuje 5 dzieci i mieszka na wsi na Podlasiu w okolicach Małkinii.
3 lata temu zachowałem się bardzo brzydko bo nie odpisałem na list i z mojej winy nasza korespondencja
nasza korespondencja się urwała.Ostatnio przeglądałem moje stare pamiętniki i przypomniałem sobie o niej
i przyszła refleksja na temat mojego postępowania i uznałem że pora spróbować naprawić ten błąd z przeszłości.
Napisałem więc przeprosiny i prośbę o wznowienie korespondencji.

Byłem dziś w odwiedzinach u Marcina słuchaliśmy kolęd i graliśmy w rzuty kostką.Byliśmy też na krótkim
spacerze :-)Ja to mam czasem niezłe pomysły :-) Leżenie w śniegu :-)



Zostałem miło ugoszczony co bardzo mnie cieszy :-) Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Niedziela :-)

poniedziałek, 01 lutego 2010 0:12
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Dziś rozegrałem z tatą 6 partii szachowych.4  wygrałem a 2 przegrałem.

Byłem w kościele wziąłem udział we Mszy Świętej.Po za tym rozegrałem trochę partyjek przez internet w Age of empires 2 tc.
Była u mnie w odwiedzinach Ela porozmawialiśmy trochę i Ela pomogła mi odpisać wiadomości w języku angielskim na
interpalsie.Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Sobota....

sobota, 30 stycznia 2010 23:41
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Dzisiejszy dzień miło mi zleciał co bardzo mnie cieszy.
Rano rozegrałem z moim tatą 2 partie szachowe.Dobrze mi poszło ponieważ obydwie wygrałem.
Byłem dziś u Rafała w odwiedzinach i z Rafałem spędziłem dużo czasu.Najpierw zagraliśmy 3 rozdania
a potem poszliśmy na spacer na Karczówkę.Miałem chęć zobaczyć Karczówkę zimą i porobić
pamiątkowe zdjęcia.Po drodze widzieliśmy bałwanka więc kolejna fotografia bałwanka w mojej
kolekcji.Na Karczówce również zrobiliśmy sporo fotek :-)

Następnie poszliśmy do szpitala odwiedzić Sebastiana i tam zleciały nam ze 2 godzinki.Graliśmy
w makao tym razem we trójkę :-)

Wieczorem rozegrałem 2 partyjki w age of empires 2 the conquerost.Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Minął kolejny dzień...:-)

piątek, 29 stycznia 2010 0:43
Dziś był u mnie Marcin w odwiedzinach.Oglądałem z nim różne zdjęcia zamieszczone w internecie
zdjęcia roślin,zwierząt i krajobrazów.Ponadto obejrzeliśmy 3 odcinki gumisiów słuchaliśmy
kolęd i graliśmy w rzuty kostką.
Byłem też w odwiedzinach u Mariusza.Rozmawialiśmy słuchaliśmy pieśni do Ducha Świętego
i kolęd rosyjskic.Rozmawiałem też z Mariuszem na temat grupy św Franciszka i widać nie ja jeden
byłem zwolennikiem spotkań w domu Mariusza co drugi tydzień.Moje zdanie podzielili też Marcin
Dominika i chyba ktoś jeszcze...Wszystko jest jeszcze do ustalenia.Pomogłem też Mariuszowi w matematyce.
Pożyczyłem od Mariusza książkę z testami maturalnymi jest mi ona potrzebna w celu pomocy mojemu
bratu Wiktorowi w nauce.
Wieczorem zrobiłem z Wiktorem powtórzenie materiału wykorzysując zadania testowe z  tej książki.
Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (1) | dodaj komentarz

Odpowiedź na komentarz

piątek, 29 stycznia 2010 0:17
Dnia 25 stycznia na  moim blogu pojawił się komentarz o treści:

Ale ty pitolisz głupoty. Kogo obchodzi, że obijasz się w domu i grasz na komputerze jak dziecko zamiast się wziąć za coś konkretnego. Każdy wpis taki sam nudny. W kółko byłem u Mariusza, jadłem krokieta, grałem w aoe2tc i grałem w szachy/makao/chińczyka. Nuda i tyle.

Data: 19:56:28 2010-01-25
Nick: Shockwave
IP: 77.254.211.56

Komentarz został wysłany z komputera o numerze IP 77.254.211.56 człowiek pisze obraźliwy komentarz uznaje
mojego bloga za nudnego a potem regularnie na niego zagląda.Obserwuję listę odwiedzin i widzę że ten człowiek
codziennie zagląda na mojego bloga...zajrzał na niego nawet dzisiaj.Pozwoliłem sobie zrobić zrzut z ekranu dzisiejszej
listy odwiedzin :-)Miałem ten komentarz zignorować ponieważ został napisany przez osobę anonimową przez
człowieka z którym nie miałem okazji rozmawiać i o którym nic nie wiem ale widząc regularne wizyty tego
człowieka na moim blogu postanowiłem jednak napisać odpowiedź na ten komentarz.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Grupa św Franciszka spotkanie w salce katechetycznej

środa, 27 stycznia 2010 23:44
Witam wszystkich czytelników mojego bloga.Dziś odpisałem trochę wiadomości na interpalsie i trochę czasu spędziłem
na nauce języka rosyjskiego aby przypomnieć sobie pewne wiadomości przed zajęciami.O 14:30 miałem zajęcia z rosyjskiego
potem byłem w barze turystycznym zjadłem 1 porcję frytek i krokieta i napiłem się ciepłej herbatki.

O 18:15 było spotkanie grupy św Franciszka w kościele pw.Św Franciszka z Asyżu w salce katechetycznej.Mariusz
i Mirek postarali się o to aby opiekę nas naszą wspólnotą przyjął ksiądz i obiecał on że w miarę możliwości
postara się brać udział w spotkaniach.Niestety dziś nie mógł brać udziału w spotkaniu pierwsze spotkanie było
trochę niefortunne trzeba było spotkanie skrócić bo o 19:00 według planu spotkanie w tej salce ma inna grupa
a konkretnie neokatechumenat.Mimo że proponowałem wcześniej żeby spotkania w kościele były co 2-gi tydzień
a co 2-gi tydzień w domu Mariusza to coś mnie się zdaje Mariussz i Mirek postanowili inaczej że jednak spotkania
będą w kościele co tydzień.Tym samym grupa św Franciszka wyzbyła się tego co odróżniało ją od innych wspólnot
działających w kościele i stała się dla mnie jedną z nich.Do tej pory czymś wyróżniającym tą wspólnotę były
spotkania w domu co oznaczało oprócz wspólnej modlitwy później przyjacielską rozmowę przy herbatce i każdy
mógł po spotkaniu zostać dłużej,pogadać z innymi i wychodził kiedy mu najbardziej pasowało.Teraz grupa
św Franciszka straciła dla mnie na atrakcyjności , nie jestem zwolennikiem zakładania nowych grup nie widzę
takiej potrzeby w mieście gdzie grup parafialnych jest multum.Raczej jestem zwolennikiem uczęszczania na
spotkania modlitewne tych grup które już istnieją.Na spotkania grupy św Franciszka uczęszczałem chętnie
ponieważ jest czymś pięknym jeśli grupa przyjaciół zbiera się w domu modlą się wspólnie a po modlitwie
rozmawiają przy herbatce na różne tematy :-)Oczywiście nadal będę chodził na grupę św Franciszka ale nie
będę na każdym spotkaniu.

Po spotkaniu Rafał zaprosił mnie i Marcina do siebie na herbatkę i odwiedziliśmy Rafała.Rozmawialiśmy
i graliśmy w rzuty kostką.Następnie odprowadziłem Marcina na przystanek i poszedłem do domu.
Pozwoliłem sobie na 1 partyjkę w age of empires potem pomogłem Wiktorowi w matematyce .
Wielomiany ciąg dalszy.Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

List z Norwegii

wtorek, 26 stycznia 2010 23:37
Zima nie ustępuje i jest mroźno ale dziś było cieplej ponieważ było bezwietrznie.Byłem dziś w Piasecznej Górce.
Odwiedziłem babcię i złożyłem jej spóźnione ale szczere życzenia z okazji dnia babci.Miałem okazję pobawić się
z psem i kotem.Nakręciłem nowy krótki filmik o piesku Misiu bardzo podobny do tego wcześniejszego
tylko tym razem na tle zimowej aury.Zachęcam do oglądania :-)




Zrobiłem też trochę zdjęć zimowej aury na uwagę zasługuje zdjęcie domu mojej babci wraz z ogromnymi
soplami :-)


Od Winter in Poland


Zrobiłem też inne zdjęcia zimowych krajobrazów :-)


Od Winter in Poland



Od Winter in Poland


Byłem dziś u Łukasza w odwiedzinach rozmawialiśmy obejrzeliśmy wspólnie film "Okruchy wojny" a także część meczu
piłki ręcznej.Nie pasjonuję się sportem ale pozwoliłem sobie trochę pokibicować Polakom.Mecz był muszę przyznać
bardzo zacięty :-) Łukasz miło mnie ugościł co bardzo mnie cieszy :-)

Do domu wróciłem o 22:00.Następnie pomogłem Wiktorowi w matematyce w jego przygotowaniach do matury zaczęliśmy
dzisiaj wielomiany.

Dostałem list dzisiaj z Norwegii od Heidi dziewczyny z którą się umówiłem na tradycyjną korespondencję.
Zobaczcie drodzy czytelnicy mojego bloga jak wygląda znaczek pocztowy z Norwegii :-)


Na dziś tyle :-) Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga :-)

komentarze (2) | dodaj komentarz

Widokówka z Niemiec

wtorek, 26 stycznia 2010 11:17
Witam :-) zamieszczam skan pocztówki z Niemiec którą otrzymałem wczoraj.Bardzo ładna :-)



Znaczek z Niemiec....



Na dziś tyle :-) Pozdrawiam :-)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 77873

Blog ten bierze udział w konkursie blog roku 2009 http://www.blogroku.pl/adek1003,gwb0x,blog.html

Wizytówka


katolik1981

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O mnie

Jestem Adrian mam 27 lat mieszkam w Kielcach.
Jestem osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym i jestem na rencie.
Lubię zagrać od czasu do czasu zagrać w
karty,w szachy,lubię pogadać o wszystkim i o niczym.Fascynuje mnie
różnorodność tego swiata,lubię poprosic kogos o narysowanie
rysunku.Od czasu do czasu lubie samemu cos narysowac
mimo ze nie mam talentu plastycznego.
Kolekcjonuję znaczki pocztowe,widokowki, zuzyre bilety mpk z
innych miast i zużyte karty telefoniczne oraz drobiazgi z
innych krajow:widokowki,monety,banknoty i inne ciekawe
rzeczy.Jestem amatorem wszystko co mam mam dzieki
ludzkiej zyczliwosci.

Slucham piosenek religijnych , biesiadnych i innych w
języku polskim.Prowadze pamiętnik w którym opisuję wszystkie dni
swojego życia .

Jestem osobą wierzącą i praktykującą ,szukam
przyjaciół życzliwych ludzi którzy wniosą w moje zycie troche radosci poprzez
modlitwę w mojej intencji, i pomoc w rozwijaniu amatorskiej kolekcji :)

Lubie tez pisanie i czytanie tradycyjnych listów jeśli
ktoś ma ochotę ze mną korespondować w ten sposób to
będzie mi miło :-)

Kontakt:
Adrian Moczulski
ul.Puscha 3/15
25-635 Kielce
email adek1003@o2.pl
numer gg 7540780
Pozdrawiam wszystkich Adrian

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.11.2009 19:41:11
  • autor: Sys13
  • treść: Super blog Adi. Pomo...

Statystyki

Odwiedziny: 77873
Wpisy
  • liczba: 785
  • komentarze: 498
Galerie
  • liczba zdjęć: 246
Bloog istnieje od: 1074 dni

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 27.01.2010 20:03:42
  • autor: Tom95
  • punkty: 80
  • treść: Za wytrwałe prowadze...